11/13/2015

Golden Rose Velvet Matte 13. Trzynastka na piątek trzynastego ;)

Cześć Skarby ;)

Serii pomadek Velvet Matte marki Golden Rose chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeśli nie są one Wam znane z faktu posiadania ich w swojej kosmetyczce, to na pewno trafiliście gdzieś na ich recenzję czy coś w tym stylu. Ja też już o nich pisałam, dokładnie o numerkach 04 i 24, a recenzje tę znajdziecie tutaj. Dziś jednak chciałabym pokazać Wam ostatnio mój ulubiony i często goszczący na mych ustach odcień o numerku 13. Dostałam go na Mikołajki (zeszłoroczne) od Kasi- dziękuję :*
Opakowanie chyba jest wszystkim znane z widzenia, charakterystyczne.
Pod numerkiem 13 skrywa się taki oto piękny, fuksjowy róż.
Co do opinii na temat jakości pomadki i komfortu jej noszenia, moje zdanie jest takie samo jak na temat jej zrecenzowanych "braci". Dla przypomnienia:
- wykończenie pomadki jest bardzo ładne, matowe, choć nie jest to mocny mat;
- kolor jest głęboki i wyraźny;
- pomadka jest bardzo trwała, jednak przy jedzeniu oraz piciu gorących napoi zaczyna się ścierać;
- generalnie nie wysusza ust, ale (!) noszona codziennie potrafi do tego doprowadzić;
- jej noszenie wymaga wypielęgnowanych ust, bez suchych skórek, gdyż na takowych prezentuje się nieciekawie;
- jest to tani produkt, koło dyszki kosztuje. 

 A tak prezentuje się swatch GR Velvet Matte 13.
Pomadka na ustach:
Na zdjęciu dostrzec możecie lekki połysk, ale nie jest to wykończenie pomadki (no, w końcu jest ona matowa), a odbicie światła lampy. Kolor jednak jest dość dobrze ukazany. 

Posiadacie pomadki GR z serii Velvet Matte?
Jak Wam się podoba trzynastka? ;)

17 komentarzy:

  1. Lubię wykończenie tych pomadek. No i ten kolorek świetnie prezentuje się na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam sobie ten kolor, ale oddałam siostrze, bo okazało się, że nie za bardzo mi pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolor i idealnie pomalowane usta, mam tylko jedną szminkę z tej kolekcji i bardzo ją lubię

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor idealnie pasujący do Ciebie ;) jak myslę o kolorze fuksjowym albo intensywnej malinie to od razu mam Twój cudowny usmiech przed oczyma :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor, jest już na mojej "chciejliście", ale w ramach akcji one in, one out muszę najpierw zużyć jakąś pomadkę, znanim kupię nową ;) Z tej wersji mam 14 - bardzo jesienny kolor - i jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie dzisiaj kupiłam nr 4!

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ich kilka, ale najbardziej lubie nr 9:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie jest to mój kolor, ale zamierzam wreszcie kupić jakąś pomadkę GR :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie kuś mnie już tymi pomadkami, bo mam je na whish liście :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.