5/28/2013

-Herbaty, kawy, ciasta? -Poproszę:)

Witam Moje Drogie Czytelniczki! :)

Dziś przybywam do Was z recenzją produktów spożywczych. Bo co można robić w taki smętny, deszczowy dzień, jak nie zadowalać kubków smakowych ;)

Na pierwszy ogień idzie herbatka- oczywiście zielona, bo w takich przeważnie gustuję :)

Herbata Ogród Faraona od Skworcu to mieszanka takich składników jak: zielona herbata Sencha, daktyle, skórki pomarańczy, kawałki karmelu, kwiaty piwonii i aromat. Brzmi słodko, prawda? Tak też właśnie smakuje :) Nie tylko w sumie smakuje, ale też i pachnie, zarówno przed, jak i po zaparzeniu. W smaku herbaty wyczuwalna jest przede wszystkim nuta słodyczy- głównie za sprawą karmelu i daktyli. Zatem herbatka z pewnością przypadnie do gustu niejednemu łasuchowi- zdrowa, bo zielona i nietucząca, a zarazem słodka :D

Zaparzam ją przy użyciu zaparzacza bambusowego.
Jest on solidnie wykonany i dzielnie mi służy każdego dnia ;)
A tak już herbatka wygląda po zaparzeniu:

Drugim ciekawym produktem, o którym Wam opowiem jest kawa. "Puknij się w głowę, dziewczyno! Jak kawa może być ciekawa"- pewnie tak sobie myślicie. A no może! Bo jest to kawa miętowa.
Nigdy bym nie przypuszczała, że połączenie kawy z aromatem mięty może być aż tak dobre. Kawa, jak to kawa- pobudza, a do tego orzeźwiająca mięta- czyżby duet idealny? Dla mnie tak :) Jest to z pewnością połączenie niebanalne- zarówno pod względem zapachu, jak i przede wszystkim smaku :)
 
No, a skoro mamy już kawę, to przydałoby się jakieś ciasto, prawda?
Może Piernik Kętrzyński?



Opakowanie to zawiera 750 g proszku, który należy zrobić według podanego na odwrocie przepisu.
Dodać można do niego bakalii, zatem ja pokusiłam się od daktyle Skworcu.


A po upieczeniu, rozkrojony piernik wygląda tak:
Ja przełożyłam go dżemikiem jagodowym.

Takie ciasta są fajną alternatywą, gdy nie mamy czasu, a za chwilę zjawią się goście ;) albo gdy po prostu chce się nam coś słodkiego, a nie bardzo chęci te są jeżeli chodzi o wkonanie- wtedy raz dwa zmajstrujemy pyszne ciasto ;)
Piernik ten otrzymałam w ramach współpracy z agencją Credo PR.
 
Ale Was dzisiaj zasypałam zdjęciami, chyba najbardziej zdjęciowy post ever !
Buziaki! :*:*:*

32 komentarze:

  1. Bardzo fajna nazwa dla herbaty... 'faraona' :D zachęcająco brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tej herbaty :) ja miałam inne ale też dobre :)
    A smakowe kawy już wypróbowałam, ale miętowa też się wydaje ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię jak piszesz o herbatach i kawach. Pyszności! Ale ciasta z proszku bym nie zjadła ;)

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wstawiłaś posta o pysznościach. Herbatkę pije i ja w tej chwili. Na kawę za późno. Cholera po co to zdjęcie piernika. Teraz chodzę wokół lodówki i się czaje na ostatni kawałek ciasta. A dupa znowu rośnie...

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm ta kawa miętowa mnie zainteresowała! koniecznie muszę takiej poszukać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. widze, ze sie tu pysznie zrobilo :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Co prawda kawę piję sporadycznie, ale niezmiernie mnie zainteresowałaś tą kawą ;) Lubię takie ciekawe połączenia, a herbatka również bardo interesująco wygląda ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. piernik jest mega, uwielbiam go jak żadne inne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kawa miętowa, brzmi kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny zaparzacz, taki Eco, piernik musi być smakowity.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kawy z aromatem mięty nie miałam przyjemności skosztować:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Herbatki bardzo zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
  13. poproszę najpierw kawkę, a potem herbatkę z piernikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ogród faraona jest napewno bardzo aroamtyczną herbatką. już to sobie wyobrażam.
    A cocho wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham pierniki,piernikopodobne wyroby i w ogóle ciemne i mocno korzenne ciasta :)
    Twój wygląda tak dobrze, że chyba się nie oprę i zrobię swój na weekend :)
    Miętowa kawa? Tak bardzo mi się wydaje abstrakcyjne smakowo, że aż nie wierzę:D

    OdpowiedzUsuń
  16. zamówię sobie tą miętową kawkę. ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Taką herbatką i ciastem chętnie bym się uraczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaparzacz wygląda fajnie :)
    Dostałam ostatnio od mamy wiele naturalnych herbatek, które pachną prawdziwymi kwiatowymi bukietami <3

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam herbatę, a i piernika bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kawa miętowa? Pierwsze słyszę! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. hi my dear!

    would you want to follow each other?

    and i wanted to invite you to participate in my new giveaway!
    you can win a steve madden bag in neon green:
    strangeness-and-charms.com/2013/05/giveaway-stylefruits.html

    also check out my blogpresentation campaign:
    strangeness-and-charms.com/2013/05/the-best-of-blogs-june.html

    x
    dahi ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. herbatę uwielbiam pod każdą postacią ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam te posty u Ciebie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. kiedyś piłam kawę arbuzową:) mniam:) teraz muszę skoczyć po coś słodkiego przez ten piernik :) ten zaparzacz to świetny wynalazek:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale fajny tez zaparzacz!
    uwielbiam takie herbaty <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Przymierzałam się do tego zaparzacza bambusowego, bo też bardzo lubię ciekawe herbaty. Jak on się spisuje? Da się go dobrze umyć? I czy jest trwały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za te informacje!

      Zachęciłaś mnie do sprawienia sobie takiego! :-)

      Smacznej herbatki!

      Usuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.