3/24/2013

Język obcy nieobcy? Yesss :)

Hej!
Dziś przedstawię Wam książkę pt. 'Superskuteczne strategie opanowania języków obcych. Twój prywatny coach' autorstwa Ewy Zaremby- anglistki z wieloletnim międzynarodowym doświadczeniem, będącej także psychologiem ogólnym. Już samo wykształcenie autora świadczy o tym, iż książka jest profesjonalnym podejściem do tematu nauki języka obcego.
Książka zawiera 224 strony, podzielona jest na trzy części:
CZĘŚĆ I
 Przygotuj się do nauki- zagruntuj płótno
 Ujarzmić czas
CZĘŚĆ II
 Zderzenie z twoją prywatną górą lodową
 Zatankuj paliwko
CZĘŚĆ III
 Na resztę życia
     
Przemierzając przez wszystkie trzy części książki, możemy stopniowo przygotowywać się do nauki, rozplanować ją, dobrać odpowiednie dla nas metody oraz poznać sposoby na utrwalenie jej efektów.

I tak na przykład dowiadujemy się jakie istnieją systemy reprezentacji sensorycznej oraz co sprzyja, a co niekorzystnie wpływa na naukę w konkretnych przypadkach:


W dobraniu odpowiednich metod uczenia się, ważna jest także inteligencja człowieka, a dokładnie jej rodzaj(e). W książce ukazane zostało dziesięć typów inteligencji, do każdej z nich przypisano dziesięć metod jej rozwijania oraz elementy spowalniające i przyspieszające naukę w danym przypadku.

W książce zostało także poświęcone miejsce na stworzenie indywidualnego planu aktywniej nauki, którego jedna ze stron przedstawia się następująco:
Autorka krok po kroku wyjaśnia jak uzupełniać poszczególne rubryki tabeli.

Dużo miejsca poświęcono także wytrwałości i  ludzkiej pamięci. I tak na przykład z książki możemy się dowiedzieć w jaki sposób obciążamy naszą pamięć oraz poznać metodę stworzenia planu poprawy pamięci. Bardzo zaciekawiła mnie informacja, odnośnie tego, że:
Zapamiętujemy tylko:
20% z tego, co przeczytamy
30% z tego, co usłyszymy
40% z tego, co zobaczymy
50% z tego, co sami powiemy
60% z tego, co sami zrobimy
90% z tego, co zobaczymy, usłyszymy, powiemy i zrobimy

Nie bez znaczenia dla nauki jest także pojęcie czasu. I w tym aspekcie także wiele się możemy dowiedzieć z tej książki, m.in. jak dobrze zorganizować swój czas, jak ważna może być 1 minuta. Możemy także krytycznie przyjrzeć się swojemu podejściu do zagadnienia czasu, wypełniając rubryki tabeli:
"Sprawy rzadko blokują się z powodu braku czasu. Sprawy blokują się, ponieważ nie zdefiniowano, w jaki sposób należy je poprowadzić" (Allen, 2001)

Książka między poszczególnymi informacjami odnośnie efektywnej nauki, zawiera związane z nimi ćwiczenia, np.
oraz istotne dla naszej nauki cytaty, np
Jeżeli chodzi o język książki- jest bardzo lekki, treść w dużej mierze opiera się na dialogu pomiędzy dwoma koleżankami, z których jedna udziela skutecznych metod na efektywną naukę. Nie są to tylko suche 'złote rady' rób tak, tak i tak, a na pewno za miesiąc nauczysz się całego angielskiego, francuskiego i połowę innego języka ;) W książce zwrócono uwagę na to, że efekty nauki przychodzą zawsze, ale stopniowo, potrzebna jest systematyczność- "Kiedy poprawiamy się odrobinę każdego dnia, po pewnym czasie zaczynają pojawiać się olbrzymie zmiany".
Autorka swoje rady popiera cytatami znanych filozofów, np. J.Strelaua czy P.Gollwitzera, a więc nie są to sposoby wedle jakiegoś tam 'widzi mi się'. Dodatkowo jest wiele przykładów z życia codziennego, które możemy odnieść do skuteczniej nauki, np.
"Czyli patrząc na swój rozwój jako kierowcy, przeszłam następujące etapy: od nieświadomej niekompetencji do świadomej niekompetencji, później do świadomej kompetencji aż do nieświadomej kompetencji. To, co robimy perfekcyjnie, bez zastanowienia, mechanicznie i automatycznie, w czym naprawdę jesteśmy dobrzy, to nasza nieświadoma kompetencja. Etap ten jest zawsze poprzedzony trzema wymienionymi wyżej. Najczęściej, ucząc się czegoś, w ogóle o tym nie myślimy. Dziwimy się tylko, dlaczego to tak długo trwa."
Kwintesencją treści książki jest puenta umieszczona na końcu:
"W nauce języka na efektywność i szybki postęp wpływa kilka czynników jednocześnie. Jeśli zaniedbasz jeden- runie wszystko. Pamiętaj, cały łańcuch jest tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo."
Mimo, iż tytuł książki sugeruje, że jest ona skierowana do osób chcących uczyć się obcego języka, to rady w niej zawarte- tytułowe strategie, spokojnie można przenieść na inne obszary nauki,a  nawet dziedziny życia. Mi osobiście książka ta pomogła 'zorganizować' pisanie pracy licencjackiej, może to zabrzmi dosyć dziwnie, ale zmotywowała mnie do tego i dzięki wskazówkom w niej zawartym potrafiłam odpowiednio podejść do tego zagadnienia.  Dodatkowo uświadomiłam sobie jak bardzo marnuję swój jakże cenny czas, po lekturze tej książki spojrzałam na to zagadnienia z innej perspektywy.
Polecam tę książkę przede wszystkim osobom mającym trudności z opanowaniem języków obcych, ale nie tylko. Również tym, które ogólnie ciężko podchodzą do tematu nauki, nie potrafią się zorganizować oraz nieodpowiednio gospodarują czasem.
Moja ocena jest jak najbardziej pozytywna, 5/5!
Książkę tę, jak i wile innych możecie zakupić w Księgarni Sensus.

27 komentarzy:

  1. aż sie pójde zaraz uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio byłam na zajęciach, na których dowiedziałam się podobnych rzeczy. Całkiem ciekawy wykład, najważniejsze jest powtarzanie, ponieważ bez niego nasza wiedza pójdzie na marne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio rozglądałam się za książką do nauki języka hiszpańskiego dla początkujących. W zrecenzowanej przez Ciebie książce można faktycznie dowiedzieć się mnóstwo ciekawych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też marzę o nauczeniu się hiszpańskiego :)

      Usuń
  4. Polecę koleżance, z pewnością będzie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To mi przypomina, że muszę pouczyć się angielskiego na jutro :( ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że w tym samym czasie zrecenzowałyśmy te same książki ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, zaciekawiła mnie ta pozycja:)

    OdpowiedzUsuń
  8. aż mi się przypomniało, że muszę się pouczyć ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda bardzo interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. znam tę książkę i również gorąco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie już chyba nic nie pomoże :P Jak nie używa się języka, to się wszystko zapomina :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żadna książka nie będzie odpowiednia, jak się nie ma chęci do pracy ; )
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej. Nominowałam cię na swoim blogu do zabawy Liebster Award. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszałam wiele dobrego o tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiem czy mogłabym czytać o tym jak się uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe. Może warto by spróbować.

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam książki, ale opis bardzo zachęca. Przydałaby mi się taka:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wstyd się przyznać, ale ostatnio bardzo brakuje mi czasu na książki...:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za komentarz i zapraszam do zaobserwowania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli chodzi o to procentowe ujęcie to zawsze gdy mam możliwość uczę się na głos, jak widać to już 50 % ! :) W sumie skoro piszesz iż Ciebie zmotywowała do pisania licencjatu może mnie zmotywuje do pisania mgr, bo to wisi nade mną ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Oo nie słyszałam nigdy o tej ksiażce, ale wydaje sie być ona dobra sprawą. Szkoda ze tak mało czasu zostało mi do dokładnego opanowania angielskiego.. Może po egzaminach po nia sienge dla samej siebie, aby wiecej umiec? Bo w koncu znajomosc jezyka w dzisiejszym swiecie bardzo duzo punktuje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam i czytałam już;) Fajna sprawa;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Oo może być ciekawe ;) Chociaż aktualnie chcę nauczyć się niemieckiego w stopniu zaawansowanym, to myślę, że bez kursu u mnie nawet książka nie pomoże ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.