6/21/2013

Henna w kremie do brwi i rzęs VENITA

Hej Dziewczęta!
Dziś przygotowałam dla Was recenzję henny w kremie do brwi i rzęs od VENITY.
W kartonowym opakowaniu znajdziemy: krem koloryzujący (15g), aktywator (15g), instrukcję użycia, aplikator i szablony.
Henne przygtowujemy zgodnie z instrukcją dołączoną do opakowania i aplikujemy na brwi/rzesy na czas ok.5-10 min. Ja do nałożenia na rzęski używam szczoteczki od zużytej mascary.
No i teraz najważniejsze, czyli efekty. (dla przypomnienia kolor henny, który ja posiadam to brąz)

Dla mnie efekty są bardzo fajne- w pełni zadowalające i zdecydowanie widać różnicę 'przed' i 'po' farbowaniu. Rzęsy są zdecydownie przyciemnione. Podobnie sprawa ma się z brwiami- tu już musicie uwieżyć na słowo ;) Produkt ten wyraźnie przyciemnia włoski, przy czym nie osłabia ich. Henna bardzo szybko się rozrabia i nakłada, cały 'zabieg' trwa bardzo krótko. Po rozrobieniu henna jest na tyle gęsta, że nie spływa z rzęs czy brwi. Produkt, gdy dostanie się do oczu może szczypać, ale trochę ostrożności i obędzie się bezboleśnie. Nie podrażnia i nie uczula (w moim przypadku). Henna w kontakcie ze skórą barwi ją, ale nie ma problemu ze zmyciem produktu ze skóry. Na brwiach i rzęsach utrzymuje się około trzech tygodni, choć wiadomo, że intensywność koloru jest z biegiem czasu coraz mniejsza. Producent zapewnia, że opakowanie wystarcza na 15 razy- myślę, że mogę się z tym zgodzić, gdyż na prawdę niewielka ilość wystarcza na pokrycie rzęs i brwi (to co widzicie na przedostatnim zdjęciu jest to właśnie ilość jaką zaaplikowałam na swoje brwi i rzęsy i spokojnie wystarczyło).
Generalnie jestem zadowolona z efektów jakie uzyskuję dzięki tej hennie. Moje rzęsy są dzięki niej widoczne bez użycia tuszu;) Nie mam zastrzeżeń (poza tym, że czasami szczypie w oczka).
Dostępna jest jeszcze w kolorze czarnym i grafitowym, w cenie ok.7zł. 

A Wy farbujecie brwi/rzęsy henną? Jakiej używacie?
Pozdrawiam! :*

27 komentarzy:

  1. nigdy nie używałam henny, boje się przesadzonego efektu, może kiedyż się zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam henny.. może kiedyś .

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na szczesia nie potrzebuje mam czrne jak smoła

    OdpowiedzUsuń
  4. wow świetny efekt, ja niczego nie używam bo na szczęście nie potrzebuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. O to coś dla mnie bo ja mam blond;p

    OdpowiedzUsuń
  6. ja rozmyślam nad przyciemnieniem moich rzęs henną na wakacje, kiedy wyjadę bo nie chce mi się ich malować na plaże :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używam henny,mam naturalnie czarne rzęsy i brwi:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie wiedziałam, ze w ten sposób można pofarbować rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wyszło ;) Henny używam tylko na rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze w życiu nie farbowałam ani brwi ani rzęs i chętnie bym spróbowała.

    Buziaki!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. szczerze to nigdy nie korzystałam z takich zabiegów :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ja już jakiś czas temu odeszłam od nakładania henny...

    OdpowiedzUsuń
  13. Henny zazwyczaj używam na brwi.
    Rzęsy mam ciemne dzięki rycynie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale oczyska! :) Ja nie farbuję brwi i rzęs sama. Zawsze u kosmetyczki. Mam naturalnie bardzo jasne włosy, tak samo brwi i rzęsy. Od lat chodzę do tej samej kosmetyczki, bo rzadko się zdarza żeby ktoś inny dobrze mi to zrobił.

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie próbowałam, bałabym się :D

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny nawet efekt, jak ja kiedy,s próbowałam to mi nie wyszło ;) ale ja to sierota totalna jestem

    OdpowiedzUsuń
  17. ja henny używam tylko do brwi bo mam ciemne ale jest ich mało tej nie miałam ale efekt fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie używałam, zawsze mama jakieś obawy jeśli chodzi o dłubanie przy rzęsach i brwiach :D

    OdpowiedzUsuń
  19. ja chodze do kosmetyczki ale moze powinnam sprobowac sama !

    OdpowiedzUsuń
  20. Tez robię sobie sama hennę z tym, że tylko na brwi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja reż nigdy henny nie używałam, ale jakoś na zdjęciu mega efektów nie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja sobie moich rzęs nie wyobrażam bez henny :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tej henny nigdy nie miałam, najbardziej lubię hennę refectocil i używam zazwyczaj do samych brwi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Stosowałam henne Venity w proszku (taka mała na 2 aplikacje) .Kupiłam kolor brązowy trzymalam henne ok 12 min.efekt był zaden. Potem nałozyłam ja drugi raz i zostawilam na 25min i ładnie chwycila .Także trzeba ja trzymac ok 40 minut albo i dluzej jesli chcemy jeszcze ciemniejszy odcień .Ja nakladam henne pędzelkiem do zdobień paznokci (taki cieniutki) i latwo sie naklada bo konsystencja tez jest dobra jak wymieszamy porzadnie i niech sobie chwile polezy taka rozrobiona henna.

    Zapraszam do mojego bloga o szydelkowaniu
    http://szydelkowesprawy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.