5/03/2014

Zrobiłam się na szaaaaro.

Hejka! :))

Pogoda szara, bura i ponura, a więc dziś post pośrednio tematyczny- o cieniach do powiek w kolorach szarości ;)

Na tapecie Miss Sporty cienie DUO, o numerku 201 Cheeky.
Cienie umieszczone są w niewielkiej paletce.
Tak przedstawiają się ich swatche:
Jak można zauważyć na powyższym zdjęciu cienie są dość dobrze napigmentowne, ale baza zdecydowanie poprawia ich "przyczepność", a tym samym wpływa na ich intensywność. Podobnie jest jeśli chodzi o trwałość- nałożone na bazę utrzymują się zdecydowanie dłużej i przetrwają cały dzień, bez bazy z upływem godzin znikają, szczególnie szybko robi to cień jaśniejszy. Cienie te są perłowe, choć zdecydowanie bardziej cechę tę wykazuje cień jaśniejszy, w ciemniejszym perłowe drobinki są dużo mniej widoczne. Podczas aplikacji jasny cień się osypuje- właśnie te błyszczące drobinki gubią się na twarzy, ciemny cień nie sprawia problemu. Dziwna sprawa z tymi cieniami, niby w jednej palecie, a różnią się nie tylko kolorami ;)

Zawsze gdy czytam recenzje cieni do powiek oczekuję, że zobaczę też makijaż z ich użyciem, więc skoro wymagam od innych, muszę i od siebie ;) Proszę o wyrozumiałość, nie umiem malować :)

Cienie dostępne są w drogerii internetowej Epiekna24.pl, dokładnie TU!, w bardzo korzystnej cenie 4,60zł, gdzie poza nimi znajduje się szeroki wybór markowych produktów do makijażu, jak i kosmetyków pielęgnacyjnych.

Lubicie szarości na powiekach? :)

Buziaki! :*

23 komentarze:

  1. Przydałoby się lekko rozetrzeć cień i byłoby idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem w tym, że rozcieranie nie jest moją mocną stroną- gdy staram się ładnie rozetrzeć- tak się cienie wymieszają, że powstaje jeden kolor :P Ale dzielnie nad tym pracuje ;)

      Usuń
    2. Skąd ja to znam, też nie umiem dobrze rozcierać :P

      Usuń
    3. Dla mnie takie połączenie to I tak już hit!
      Totalnie nie umiem posługiwać się cieniami :D

      Usuń
  2. fajne te cienie, oba kolorki dają fajny efekt:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bardzo ostrożnie podchodzę do makijażu w tych kolorach. Mam wrażenie, że szarość postarza ( no w każdym razie mnie ).
    Olaboga, ale Ty masz rzęsiska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, świetnie Ci to wyszło! Coś kłamiesz,że nie umiesz malować, bo umiesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie lubię szarości na powiekach :) Bardzo ladnie wyszedł ten makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie przepadam za szarościami ostatnio, miałam kiedyś cienie z Miss Sporty, tak bardzo je lubiłam, że to były jedyne cienie,które udało mi się wykończyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to dopasowałaś recenzję do pogody idealnie :D
    Sama mam kilka jakichś szaraczków wśród swoich cieni, ale rzadko po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cienie nie dla mnie, bo ja juz takie kolory mam : p ale rzęsy to ty masz do nieba!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe cienie - ale szarości zdecydowanie nie dla mnie. Boje się takich kolorów :P
    Rzęsy masz cudne, a przez lampę Twoje oczy wyglądają kosmicznie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny makijaż, lubię szarości

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja za szarościami nie przepadam ;/ Ale widzę że lampa pierścieniowa już idzie w ruch - super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepadam za bardziej ciepłymi kolorami ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  13. makijaz bardzo ładny ,lecz nie przepadam za tego typu cieniami

    OdpowiedzUsuń
  14. ładne cienie! ale jakie Ty masz duże oczy :D zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie że pokazałaś na oku, wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem fajne kolorki,moja mam by je polubiła :) Musze jej szepnąć słówko o nich :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.