6/19/2014

Pachnące wieczory z Party Lite.

Witajcie Kochani! :)

Jak już pewnie wiecie bardzo lubię, gdy w moim domu unoszą się przyjemne dla nosa aromaty. Mój kominek jest w użytku na okrągło- nieważne czy zima, czy lato. Oczywiście zapach musi być adekwatny do pory roku ;) I tak oto, wieczory ostatnimi czasy umilają mi typowo letnie zapachy Party Lite.
Są to Wkłady ScentPlus o zapachach: Wild Strawberry, Bamboo Breeze i Juicy Clementine.
Pierwszy z nich, Wild Strawberry, jest idealnym odzwierciedleniem zapachu truskawek. Pachnie słodko, ale absolutnie niedusząco, z lekką nutą rześkości. Paliłam ten wkład jeszcze zanim nastał sezon truskawkowy i powiem jedno- jest tak autentyczny, że aż mi ślinka ciekała na myśl o truskawkach! Identycznie, jak w czasie palenia tego wosku, pachnie w moim domu, gdy mama robi dżem truskawkowy ;) Nie wiem jak, ale producentowi udało się zamieścić w tych małych kosteczkach zapach truskawek. Jestem na tak!

Bamboo Breeze to ulubiony zapach mojego męża. Wkład ten należy do grupy zapachów świeżych i lekkich. Ja wyczuwam w nim męską nutę- co bardzo lubię :) Gdy jego aromat unosi się w pokoju, łatwo przenieść się w wyobraźni na plażę, gdzie od morza powiewa wieczorny wietrzyk ... aaach, chciałoby się ;) Kojarzy mi się on właśnie z taką wakacyjną bryzą.

Juicy Clementine jest zapachem najsłodszym z tej trójki. Pachnie słodko, ale mało cytrusowo ;) Mimo swej dużej słodkości, nie przyprawia o mdłości, czy ból głowy. Jednak, gdy ktoś nie przepada za słodkimi zapachami, raczej mu się nie spodoba. Mi zabrakło w nim delikatnej rześkości, typowej dla zapachów owocowych. Ale "jadalny" jest jak najbardziej ;)

Kosteczki wszystkich tych wkładów dają bardzo intensywne zapachy. Żaden z nich mnie nie przytłaczał, nie był zbyt silny, czy nie do zniesienia. Wystarczy chwila palenia, a zapach wypełni całe pomieszczenie. Ponadto, co mnie bardzo zaskoczyło, zapachy te są wyczuwalne jeszcze następnego dnia od momentu palenia. Jedną kostkę można palić kilkukrotnie, choć wiadomo, że po kilku razach zapach będzie robił się słabszy, ale na całe szczęście niewyczuwalna jest spalenizna. Nazwy wkładów potrafią wiele powiedzieć o zapachu (zanim ja odpaliłam, po nazwie mniej więcej tak wyobrażałam sobie dany zapach, jak pachniał po odpaleniu). Zapachy te są idealne na obecną, letnią porę. Moim ulubieńcem z tej trójki jest Wild Strawberry.
Cena jednego takiego wkładu to 39zł, wydawać by się mogło, że dużo, ale porównując z cenami, wielkością (waga wkładu ScentPlus to aż 90,7g) i jakością tego typu produktów- cena jest jak najbardziej adekwatna. 

Produkty te mogłam poznać dzięki PartyLite Polska, za co dziękuję! :)
Współpraca
Przypominam też o ROZDANIU!

A u Was w domu czym pachnie latem?
Co palicie w kominku?

Pozdrawiam! :*

26 komentarzy:

  1. nie miałam nigdy tych wosków, ale niektóre zapachy np. z YC są strasznie drażniące :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem jak pachną te woski :) Lubię jak w domu unoszą się piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tymi woskami. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. omamo ten truskawkowy to ja chcę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Truskawkowy zapach faktycznie idealny na teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny pomysł z tym 'kwiatuszkiem' ;) co do wody różanej z poprzedniego posta... miałam i byłam baardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety dostępność tragiczna...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę na zieloną kostkę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne jest w tym to, że nie trzeba tego tak kroić i męczyć się jak przy wosku.

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie pachnie orientalnymi kadzidłami;)

    OdpowiedzUsuń
  11. zacnie że pokroili już wcześniej na drobne kawałki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten truskawkowy mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Truskawkowy byłby moim faworytem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O proszę jakie superaśne woski :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zazdroszczę takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zielony wosk mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam ich woski,super bo są łamane i to jest ich dużym plusem

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc, nie wiedziałabym na który zapach się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam te woski, są rewelacyjne, cudownie pachną, znacznie dłużej i silniej niż świece

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna sprawa :D ! . U mnie pachnie konwalią ;P .

    OdpowiedzUsuń
  21. kurcze, ale mam ochotę na nie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. W rozdaniu wzięłam udział i czekam na wyniki z niecierpliwością:D Niedługo będę miała tego bambuska - już się doczekac nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.