6/07/2014

Ten lakier pasuje do mojej sukienki :)

Hej Kochani Czytelnicy! :)

Jak Wam mija sobota? Jakieś ciekawe plany na wieczór macie?  ;)
Ja ogarniam sprzątanie, a wieczorek w domu- strach iść gdziekolwiek z dziurą w głowie :P Ale być może jutro zdejmą mi szwy i będzie lepiej :)

Dziś chciałabym Wam przedstawić lakier, który pasuje do mojej sukienki ;) Trochę to dziwne, prawda? Przecież każdy lakier można sobie dopasować do koloru ubrania i nie ma w tym nic nadzwyczajnego ... Aleeee, lakier ten trafił mi się w paczuszce upominkowej na spotkaniu blogerek w Puławach i jest w odcieniu idealnie pasującym do sukienki, którą wtedy na sobie miałam. Dowodem tego jest to oto zdjęcie ze spotkania :)
No i co? Pasuje? Haa! Idealnie ;)
To jak to już mamy ustalone, to przejdźmy do naszego bohatera, którym jest ...
lakier do paznokci o przedłużonej trwałości, long lasting, PAESE.
Lakier mieści się w kanciastej buteleczce o pojemności 9ml.
Pędzelek jest nieodbiegający od standardów, odpowiedniej długości i szerokości, wygodnie się nim maluje.

Numerek, który posiadam to 336.
Lakier:
- ma odpowiednią gęstość
- nie "wylewa" się na skórki
- nie smuży
- dobrze kryje przy dwóch warstwach (przy jednej widoczne są prześwity)
- szybciutko schnie- zarówno pierwsza, jak i druga warstwa
- trzyma się na pazurkach ok. 3 dni- później zaczyna odpryskiwać, ale trwałość tą drastycznie skracają domowe czynności, np. zmywanie naczyń - nie wiem dlaczego producent nazywa go lakierem o przedłużonej trwałości ... jest ona raczej przeciętna
- dobrze się zmywa
- nie odbarwia płytki

Kolor lakieru jest bardzo ciekawy, jest to turkus, ale jego intensywność nasycenia zależy od światła- w sztucznym jest ciemny, natomiast w świetle słonecznym- naturalnym, kolorek jest jaśniutki (co przedstawiają poniższe zdjęcia).
I jeszcze lakier ten pokryty moim ukochanym Holo Top Coat-em.
Ech, niestety zdjęcia nie potrafią w pełni oddać tego efektu- chociaż się starałam :)
I jeszcze na koniec taka fociszka ;)

I jak Wam się podoba kolorek?
Macie jakieś lakiery PAESE z serii long lasting?

Buziaki!:*

27 komentarzy:

  1. Mam taki w odcieniu bodajże 33 :) Ni to róż, ni to fiolet, w zależności od światła. I przyznam rację co do trwałości - prace domowe po prostu go zabijają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny, lubię niebieski w niemal każdym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładniutki! i faktycznie pasuje do sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wspaniale sie prezentuje na Twoich panzokciach !

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudeńko! Mam jeden lakier Paese i jestem bardzo zadowolona z jego jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam dwa z Paese, są całkiem fajne, chociaż z trwałością to różnie :/ a Twój kolorek jest bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  7. ja mam 2 lakiery z paese ale nie mam pojęcia jakie koolekcje : p ale ten Twój śliczniusi jest! a z tym holo <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorek śliczny :) lubię te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie idealnie Ci pasował :) Ja muszę nadrobić i kupić sobie jakiś lakier z Paese :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor jest piękny :-) Podoba mi się i solo, i z drobinkowym topem :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor lakieru i sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kolorek sliczny, ale jego trwałość strasznie kiepska ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dopasowany do sukienki jest idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wycelowałam z kolorkiem idealnym do Twojej sukienki :) Lakier wygląda ślicznie na paznokciach! Masz piękne duże płytki, zazdroszczę :))

    OdpowiedzUsuń
  15. oo nie, znów mój kolorek xD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.