7/25/2013

Przesyłkami tydzień się zaczyna... + kocie opowieści :)

Cześć Dziewczyny! :)

A no właśnie, przesyłki były na początku tygodnia, a tu już prawie koniec, a mnie się o nich przypomniało ;) Więc nie przedłużając rozpoczynam prezentację najnowszych nowości :D

Na początek moje pierwsze zamówienie z Yves Rocher. Narzeczonek mój wspaniały, za to, że ukończyłam licencjat z oceną 5, podarował mi ekwiwalent pieniężny wysokości 200PLN, do wydania na głupoty (jego zdaniem kosmetyki i ciuchy to głupoty!), więc część tych pieniędzy przeznaczyłam na poniższe zakupy.
2 żele pod prysznic, krem do rąk, peeling morelowy oraz peeling i krem do stóp. Kombinowałam, żeby załapać się na darmową przesyłkę, no i się udało ;) 
A do tego dostałam kilka gratisów, które mnie bardzo uradowały :) Taadaaam:
Mini mleczko do ciała i  żel- krem intensywnie nawilżający, błyszczyk, płyn micelarny oraz woda perfumowana 50 ml. Wartość gratisów jest większa aniżeli mojego zamówienia :D Kocham takie zakupy :) Dostałam też katalog z bardzo ciekawymi ofertami, jego ważność to 6 miesięcy, więc na pewno skorzystam.

Dalej były dwie przesyłki współpracowe. Testy już trwają ;)
Kontynuacja współpracy z firmą Fitomed:
Oraz nowa współpraca z firmą Pilomax:

A teraz mam dla Was Kocie Opowieści :)
Ryszard pozuje do zdjęć.
Pan Kot nie umie pozować, wącha zamiast tego aparat wietrząc w nim jakiś kąsek do schrupania.
... więc Ryszard- szyderca nie ma serca i się z niego śmieje...
A Mama-Kot ma to wszystko w nosie i ... chyba gdzieś się wybiera.

I tym oto kocim akcentem kończę dzisiejszego posta :)
Pozdrawiam! Buziaki :*

37 komentarzy:

  1. Haha:D kocie opowieści jedyne w swoim rodzaju:D

    No to narzeczony sie postarał nie ma co:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawią mnie te żele pod prysznic :)
    A koty świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezly prezencik od narzeczonego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe produkty , czekam na recenzje odżywek do włosów z Pilomax ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocie opowieści najlepsze ;D
    A z YR jeszcze nic nie miałam, ale bardzo bym chciała mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne przesyłki :) ale kotki są słodziutkie!

    OdpowiedzUsuń
  7. haha, kocia opowieść mega! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zamówienie z YR :) Zaskoczona jestem tymi gratisami, cała masa ich ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten płyn micelarny z YR.
    Spisuje się całkiem nieźle ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajna historia z kociakami, ładniutkie są :)
    YR potrafi rozpiescic klientów :) ja na razie nie dostalam takiej fajnej nagrody od chłopaka,ale w sumie jak dostanę to zrobię jak Ty i oczywisce tez będę kombinowała jakby tu za przesyłkę nie płacić ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. też mysłałam nad zakupami w YR

    OdpowiedzUsuń
  12. Również robiłam zakupy w YR i gratisy mnie zachwyciły, a kocich opowieści to bym chciała więcej:))))

    OdpowiedzUsuń
  13. YR kusi mnie już długo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mówi, że głupoty, ale pewnie chciałby, abyś pięknie wyglądała :D

    OdpowiedzUsuń
  15. zdjęcia kociaków de best :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha kociaki super :D
    Ale zakupy i paczki z współprac równie ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. takie prezenty to ja rozumiem ;] x x x

    OdpowiedzUsuń
  18. fantastyczne "głupoty" gratuluję 5 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje perfumy! Używam ich odkąd pamiętam ;) Są super. Bardzo lubię kosmetyki z YR ;)Niezła kocia opowieść, haha.

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne paczuszki;)
    Kotki genialne;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne zakupy:)

    Pogłaski dla kociaków:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcie nr 2 jest po prostu zabójcze! <3 Uwielbiam Twoje kociaki, no :D
    I widzę, że zakupiłaś też żel o zapachu kawy - jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratki:) Hah, kocie opowieści są najlepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przesyłki zawsze poprawiają humor ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam krem do rąk, ten mini żel i perfumy z Yves Rocher :) Napisz jak ci się sprawuje płyn micelarny od nich, bo jestem ciekawa, buziaczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. oo no to dużo nowości :)
    -zapraszam do mnie na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. koty lepsze niż przesyłki xd

    OdpowiedzUsuń
  28. Ach to kocie story :D Śliczne łobuzy, jeden lepszy od drugiego :)
    Przemily gest narzeczonego, takie gifty to ja rozumiem!:D
    Teraz bedzie szal cial i wielkie testowansko przyjemnosci z YR:)

    OdpowiedzUsuń
  29. YR zawsze kusi tymi gratisami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne kociaczki ;D
    Mi się marzą te małe wody toaletowe z YR w letnich zapachach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.