8/21/2013

Poszło dziewczę do szmateksu ... czyli kilka łupów moich ;)

Witam Drogie Czytelniczki! :)

Często w wyszukiwanych słowach kluczach, które prowadzą na mojego bloga są "lumpeksowe łowy", co oznacza zainteresowanie postami na temat ciuchlandów :)
Dawno w sumie w lumpie nie byłam i dlatego też ostatnio, lekko mówiąc, była posucha w tego typu postach, więc teraz czas najwyższy na takowy. Wyprawę w rewiry szmateksowe odbyłam już jakiś czas temu, ale dziś dopiero ofociałam moje zdobycze (choć przyznam, że ze względu na padający deszcz i słabe światło, ciężko było mi współpracować z aparatem...).
Zatem nie przedłużając- zapraszam :)
(cen niestety nie pamiętam)

koszula mgiełka w samochody :D  z dłuższym tyłem, Zappe
Lekka przewiewna sukienka w kwiaty, ma wyciętą metkę, więc nie wiem jaka firma
Różowa mocno dopasowana sukieneczka z bajeranckim tyłem, także bez metki
Szyfonowa (chyba tak się ten materiał nazywa) tunika wiązana na szyję, Sparkz
Sukienka bez ramiączek w motyle, Krisp
Sukienka granatowa, z grubszego materiału- w sam raz na jesień :D nowa z metką, Atmosphere
Spodnie skinny, mega idealnie dopasowane, Bik Bok
Zwykle luźnawe jeansy, Cindy H
A w tych zwykłych jeansach, gdy grzebałam w kieszeniach przed praniem, znalazłam....
5 funtów :D a spodnie kosztowały 6zł ;) Opłacało się je kupić i to dosłownie :D

I jak, wpadło Wam coś w oko z moich "zdobyczy" ? :D
A może Wy coś ciekawego wyhaczyłyście ostatnio? Czy nie chodzicie do SH w ogóle?

51 komentarzy:

  1. ale super rzeczy!
    pierwsza koszula śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No niezłe zakupy! Szczególnie sukienki przypadły mi do gustu. Najbardziej ta w kwiaty i ta tunika. Super są! Kurcze, że ja nie umiem nic znaleźć w takich sklepach :(

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze gdzie takie fajne ciucholandy są;)?ja uwielbiam chodzi po SH,ale zawsze coś z dziurą przytargam:D

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne zakupy jak nie z lumbeksu

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurde, super rzeczy dorwałaś, a ten banknot to już w ogole mega! :D

    dziękuję za komentarz :*

    dodałam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta pierwsza koszula śliczna. A te funty mnie rozwaliły! To się nazywa szczęście :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze trzy rzeczy są dla mnie bezbłędne, a szczególnie te samoloty :D!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta rozowa sukienka jest fantastyczna!;)) Chodze, ale do jednego i dosc drogiego niestety;)

    OdpowiedzUsuń
  9. sukienka w kwiaty i granatowa piekna!

    OdpowiedzUsuń
  10. 5 funtów! :D szaleństwo :D skinny najcudowniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurcze szczęściara :) świetne ciuszki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Chodzę lecz nigdy nic fajnego upatrzyć nie mogę ;c
    Sukienki są super !
    Pozdrawiam i zapraszam:
    kingszaa.blogspot.com (obserwuje)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mgiełka <3
    niezłe znalezisko, zakupy się zwróciły :D

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwsza koszula i beżowa tunika piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne te łupy!!Pierwsza koszula najlepsza!!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja raz znalazłam 2 euro w kurtce którą kupilam za 5 zł :-D

    OdpowiedzUsuń
  17. najfajniejsza pierwsza koszula :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne sukienki! I jeansy też :) Ty szczęściaro hyhy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale miałaś fuksa ;P ja nie umiem szukać w lumpeksach... :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta tunika ze Sparkz jest przepiękna, bardzo w moim guście :)
    Nie wiem, jak TY to robisz, że znajdujesz takie perełki.
    Ja jak się wybiorę wreszcie na lumpexowe łowy to przeważnie na wieszakach są same SZMATY a nie ciuchy :(
    A zwalniać się z pracy po to, by być w godzinach dostarczenia nowego towaru, który jest za chwilę wymieciony - to raczej nie wypali :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fart :D Te sukienki super są :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale genialne sukienki! *.*
    aż mi ślinka pociekła ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne rzeczy :) No i to "znalezisko" też :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Sukienka ze Sparkza najbardziej mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Spodnie są cudne. Moja siostra kiedyś znalazła złoty łancuszek.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja chodzę czasem do SH, lubię tam chodzić, można tam znaleźć naprawdę bardzo fajne rzeczy i to jeszcze lepsze jakościowo niż w markowych sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ty to zawsze coś w kieszeniach znajdziesz ;) Nieźle farciaro ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale szcześciara :)
    A kiecki są rewelacyjne też dzisiaj sobie kupiłam jedną :)
    Za 9 zł :)))

    OdpowiedzUsuń
  29. hehe nieźle z tą kasą w kieszeni, niezłe szczęście :P
    ja ostatnio upolowałam sporo ciuszków dla maluszka mojej koleżanki, normalnie większość mi się podobała a była wgl nie zniszczona, ja dla siebie tylko dwie rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  30. ech, u nas w szmateksach są naprawdę zwykłe szmaty, a u Ciebie to cudeńka! sama bym się na takie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne ciuszki ! ;) Ja niestety nie mogę trafić na jakieś fajniejsze ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. Też byłam dzisiaj w SH, i trochę rzeczy nakupiłam, szczęściara z Ciebie z tymi funciakami. Ja jeszcze nigdy nic nie znalazłam w ciuchach ze szmateksu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Haha! Ale miałaś farta z tym funciakiem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. haha ale szczęściara :DD ta sukienka różowa cudna!

    OdpowiedzUsuń
  35. Kupić spodnie za 6 zł i znaleźć 5 funtów. No po prostu szczęściara. ;p

    Zapraszam do mnie. :3
    http://pomyslowy-kaktus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. hihi, a mnie za to rozwalił Twój komentarz :) aż siostra zapytała z czego się cieszę :D
    ale cieszę się, że 'rżałaś' hihihi, pocieszna Kobitka :*

    a no udane :) niestety to już miesiąc temu.. nawet skóra zlazła :( :D
    wódeczka była smaczna, wiem że jak tam będe kiedyś to na pewno ją kupię, bo nie była taka chemiczna jak smakowe u nas, bo nawet kumpel się zachwycał :)
    a cena jaka przystępna.. litr za 12.40 lewa, gdzie lewa to nieco ponad 2 zł, a więc za jakieś 27 zł literek :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetne zdobycze! Bardzo podobają mi się sukienki! Ja kiedyś znalazłam w kurce z SH 5 euro :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękna ta beżowa sukienka z czarnym paskiem:) Udane zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Różowa sukienka i beżowa tunika skradły moje serce <3 Dla mnie też zdarzy się znaleźć coś fajnego w SH, ale ostatnio jakoś nie mam weny na zakupy. Twój post trochę mnie nawet zainspirował i może jutro się wybiorę. Dla tych 5 funciaków warto było kupić cokolwiek :D

    OdpowiedzUsuń
  40. milo odnaleźć znajomą twarz w blogosferze :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja jeszcze nie miałam takiego szczęścia, żeby znaleźć w jakimś ciuszku ze szmateksu taką kasę :D Albo ogólnie coś innego ;p
    Bardzo podobają mi się łupy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ale ja tutaj u Ciebie dawno byłam, nie dajesz znaku życia u mnie na blogu od tak długiego czasu ojoj ! :D fajne zdobycze, ja ostatnio byłam na feriach zimowych w sh, teraz jakos mi nie po drodze, a poszłabym poszperac :D

    OdpowiedzUsuń
  43. ale miałaś szczęście, wszystkie ubrania są super.

    OdpowiedzUsuń
  44. mnie podoba się tylko pierwsza bluzka ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za komentarz :) Zostawienie go zachęca mnie do dalszej pracy oraz odwiedzenia Twojego bloga.